W dobie epidemii – utrata pracy

Wybuch epidemii koronawirusa w połowie marca zmienił życie wielu z nas. Większość ludzi pracująca u kogoś została wysłana przez pracodawców na tzw. przymusowy urlop. Pojawiły się pytania i wątpliwości o powrót do pracy – kiedy, na jakich zasadach i czy w ogóle.

W przypadku części osób pracujących w oparciu o umowy cywilnoprawne doszło do częściowej lub całkowitej utraty możliwości zarobkowania.
Wśród osób pracujących na „etacie” pojawiła się wizja utraty części benefitów, zmiany czy też aneksy w umowach, często wiążące się z pracą za mniejsze wynagrodzenie.
Duża grupa osób finalnie utraciła pracę.

Lęk związany z utratą zatrudnienia, jak i poradzenie sobie z sytuacją utraty pracy zgodnie z najnowszymi badaniami znajduje się na podium, jeśli chodzi o najbardziej stresowe sytuacje w życiu człowieka (zaraz za przeżywaniem żałoby związanej ze śmiercią, czy rozwodem). Bezpośrednio wiąże się bowiem z naruszeniem poczucia bezpieczeństwa człowieka – zaburza byt, rodzi mnóstwo pytań o przyszłość – jak sobie poradzę, czy uda mi się znaleźć nowe zatrudnienie. Wiąże się ze wstydem – człowiek jest bowiem często zmuszony, aby poprosić o pomoc.

Etapy przeżywania straty:

Sytuację, w której przychodzi nam zmierzyć się z utratą zatrudnienia możemy podobnie jak sytuację przeżywania żałoby podzielić na kilka etapów.

Pierwszym jest ZAPRZECZENIE – to stan, w którym człowiek nie dopuszcza do siebie tego, co się stało, próbuje wyprzeć ze świadomości sam fakt utraty pracy, ale i nie dopuszcza do siebie związanych z tym emocji, np. smutku czy złości. Taki stan może trwać kilka tygodni. Towarzyszą temu często silne objawy wegetatywne płynące z ciała, np. tachykardia, problemy z oddychaniem, bóle głowy, a to w sposób bezpośredni przekłada się na zachowanie, człowiek stopniowo staje się słabszy.

Kolejnym etapem jest etap GNIEWU, w którym nadal towarzyszy człowiekowi zaprzeczenie, ale powoli ulega przekształceniu w poszukiwanie odpowiedzialności za zaistniałą sytuację, często szukanie winy w innych. Bardzo silnie manifestuje się wówczas złość, której towarzyszy bezradność.

Kolejne są NEGOCJACJE, prowadzimy je sami ze sobą, szukamy odpowiedzi na pytanie, dlaczego akurat nas spotyka taka sytuacja, szukamy wytłumaczenia i usprawiedliwienia dla takiego stanu rzeczy. Próbujemy zrozumieć, co się stało, ale mamy na to co zrozumienie coraz mniej sił fizycznych…pojawiają się problemy ze snem, spadek odporności. Motywacji do działania jest przez to mniej. Pojawia się apatia.

Najtrudniejszy w procesie przeżywania straty jest dla człowieka etap DEPRESJI, wiąże się on z istotnym wyczerpaniem zasobów i intensywnym cierpieniem psychicznym. To często czas płaczu, zmiennych nastrojów, za którymi stopniowo przewagę bierze smutek, który odczuwamy na wielu poziomach. Doświadczenie tego stanu, pozwala na internalizację i finalnie AKCEPTACJĘ, która pozwala zacząć działać.

Od czego zacząć działania?

Odpowiedź jest prosta, od spojrzenia na siebie!
Pierwszym elementem budowania na nowo swojego wizerunku, który pozwoli znaleźć pracę jest uważne i pokorne spojrzenie na samego siebie. Na swoje zasoby, mocne strony. Tak, to bardzo trudne. Łatwiej przychodzi odnalezienie negatywów…ale i na nie możesz spojrzeć w inny sposób!
Spójrz na przekonania jakie posiadasz na swój temat, możesz zacząć od tych negatywnych, jeśli tak jest łatwiej. Spróbuj je wypisać, a następnie zastanów się jak taki sposób myślenia o samym sobie wpływa na Twoje zablokowanie na nowe. Jak poprzez negatywne myślenie o stoisz w miejscu. Czy widzisz, ile możesz przez to stracić?

Identyfikacja takich negatywnych przekonań da Ci motywację do działania. Zmusi Cie do wewnętrznego dialogu ze samym sobą – spróbuj zapytać samego siebie, skąd biorą się Twoje przekonania, co na nie wpływa. Pamiętaj, że wszystko zaczynam się w Tobie.

Teraz zastanów się jeszcze raz nad swoimi zasobami – jaka jest Twoja wiedza, doświadczenie, Twoje mocne strony.

Zrób to jeszcze raz, skup się tylko na pozytywach (negatywy już znasz). Pamiętaj też, aby każdego dnia okazywać sobie wdzięczność – nawet wobec bardzo dobrych (w twoim poczuciu rzeczy), które udało Ci się zrobić.

Twoje poczucie wartości zaczyna się w Tobie, podobnie jak i Twoja droga do sukcesu.

Autor: Magdalena Paszko

UWAGA: U NAS OTWARTE
CAŁY CZAS PRZYJMUJEMY PACJENTÓW

Zapraszamy do gabinetu osobiście lub na wizytę online, np. poprzez Skype

Często czytane:

PRZECZYTAJ:

mediapromocja.pl design